Dzisiaj byłam z tatą w Katowicach, kupiłam sobie ubrania do biegania. Nawet ładne, ale one przecież nie muszą takie być. I tak, przebiegłam dziś 3 kilometry i nogi chcą mi odpaść. Nigdy już nie pozwolę się tak zapuścić, koniec z bezruchem !
W nocy był mecz, ale mi się nie chciało wstać. Bo mnie od wczorajszego biegania nogi bolały. Obejrzałam rano powtórkę. 3:2 dla nas !!!
W nocy był mecz, ale mi się nie chciało wstać. Bo mnie od wczorajszego biegania nogi bolały. Obejrzałam rano powtórkę. 3:2 dla nas !!!
Tak ! Pierwszy raz od 10 lat pokonaliśmy Brazylię ! Najlepszy oczywiście był Bartman ;D
Jutro o 2:00 Finlandia.
Postanowienie na dziś: Nie piję kawy !
Klaudia